16 grudnia 2014

Jak być seksowną na Święta - poradnik dla kobiet


Kojarzysz takie powiedzenie, że "idealna kobieta powinna być kucharką w kuchni, damą w salonie i dziwką w sypialni"? No właśnie! Nadchodzą Święta, a więc w krótkim czasie możesz pokazać swojemu mężczyźnie, jak bardzo jesteś idealna. Przeczytaj poniższy poradnik, a kto wie... może Twoje Święta będą w tym roku wyjątkowe.

Bądź radosna 
Boże Narodzenie to czas radości, a kto potrafi cieszyć się ze Świąt bardziej niż dzieci i mężczyźni? Jako kobieta, zapewnij im tę przyjemną, ciepłą atmosferę. Na te kilka dni zapomnij o swoim cyklicznym wkurwie zaznaczonym czerwoną krechą w kalendarzu. Przestań być zrzędliwą suką kontrolującą wszystko w promieniu stu kilometrów. Zapomnij o narzekaniu i marudzeniu. Przestań strzelać głupie fochy. Zamiast tego, włącz pozytywne myślenie i bądź uśmiechnięta. Uwierz, że nawet w gorączce niekończących się przygotowań, w nawale serników, pierników i innych zakalców, wśród przypalonego karpia i rozgotowanych pierogów, można cieszyć się ze Świąt, a jeszcze bardziej z obecności faceta u boku. Ciesz się z życia, a w kuchni zainicjuj bitwę na mąkę. Jest przy tym dużo śmiechu, a sama wiesz, jak na mężczyzn działa kobiecy uśmiech.

Wyglądaj jak milion dolarów
W końcu masz okazję założyć najlepszą sukienkę i szpilki. Nie zmarnuj jej! Święta to nie czas, kiedy możesz siedzieć na kanapie z rozczochranymi włosami, w powyciąganym tshircie i spodniach od piżamy. Masz być gwiazdą! Pamiętaj, że mężczyźni są wzrokowcami, a co za tym idzie, kochają piękne, zadbane kobiety i o takich marzą. Zatem... spełnij marzenie swojego faceta. Zgól w końcu futro z nóg, które grzało Cię od połowy jesieni, wytapetuj i zaszpachluj twarz, załóż seksowną sukienkę i szpilki (NIE! Schowaj te spodnie do szafy!), a do tego ładne pończochy. Koniecznie wypsikaj się ładnymi perfumami. Dobierz biżuterię i voila - pierwszy raz od kilku tygodni jesteś naprawdę gotowa na to, żeby pokazać się swojemu mężczyźnie. Teraz możecie iść na pierogi do babci. Gwarantuję Ci, że Twój facet przez całe przyjęcie nie będzie mógł skupić się na jedzeniu.

Daj facetowi prezent pobudzający zmysły
A przy okazji zaskocz go. Nie kupuj kolejnej pary skarpet czy "zabawnych" majtek, a tym bardziej zestawu typu "dezodorant + żel pod prysznic" (chyba, że sytuacja tego wymaga, ale na Twoim miejscu raczej zmieniłabym faceta niż pakowała się w koszta). Kup mu zestaw seksownej, koronkowej, damskiej bielizny zapakowanej w ładne pudełeczko. Wypsikaj ją dobrymi perfumami, których używasz najczęściej (i błagam niech to nie będzie zapach z podrzędnej drogerii). Do środka możesz włożyć karteczkę z pieprznym wyznaniem lub niemoralną propozycją. Będzie zaskoczony, ale na pewno ucieszy się z takiego prezentu. Dodatkowo Ty również zyskujesz nowy ciuszek. Zastanów się jednak, kiedy chcesz wręczyć mu ten oryginalny podarunek. Kolacja z rodzicami, dziadkami i wścibskimi ciotkami może nie być najlepszą okazją.

Stwórz atmosferę
Mężczyźni udają twardzieli, ale tak naprawdę uwielbiają raz na jakiś czas zgasić światło i posiedzieć z kobietą przy świetle świec. Czy jest ku temu lepsza okazja niż Święta? Przystrój pokój lub całe mieszkanie. Na kanapach rozłóż miękkie tkaniny lub miłe w dotyku koce w świątecznych kolorach, ubierz pięknie choinkę, lampki zawieś nie tylko na drzewku, ale niech dekorują okna, lustro, szafy, schody, kominek, w którym rozpalisz ogień. Zgaś światło, zapal świece oraz kadzidła. Czyż nie jest pięknie? Rozsiądźcie się wygodnie na kanapie, otwórzcie dobre wino i radujcie sobą i atmosferą Świąt. Przytul faceta, pogłaszcz, daj mu całusa w czoło. Oni też lubią drobne, delikatne czułości. Nie musicie iść od razu do wyra. Chociaż możecie...

Przypominaj mu o swojej obecności
Jeśli wybieracie się na przyjęcie lub imprezę daj mu swobodę. Nie zmuszaj swojego mężczyzny do rozmawiania tylko z Tobą. Niech zamieni kilka słów z tą wredną rudą Kaśką, czy Anką z krzywymi nogami. Jeśli zastosowałaś się do powyższych punktów, on i tak za chwilę wróci do Ciebie spragniony Twojego towarzystwa. Nie oznacza to jednak, że wśród ludzi, nie możesz zbudować między Wami erotycznego napięcia. Od czasu do czasu dotykaj swojego faceta. Siedząc przy stole możesz posmyrać go po karku, przeczesać palcami jego włosy z tyłu głowy (nie rób tego, jeśli jest łysy), czy położyć na dłużej dłoń na udzie, gdy nikt nie patrzy. Stawaj na tyle blisko, żeby czuł zapach Twoich perfum. Niech na krótką chwilę Twoja sukienka zawinie się odrobinę za wysoko. Staraj się być zmysłową damą. Poćwicz przed lustrem poruszanie się w szpilkach, a kiedy już to opanujesz, zastosuj nowo nabytą umiejętność na przyjęciu. Jak gdyby nigdy nic przejdź z jednego pomieszczenia do drugiego krokiem modelki Victoria's Secret, koniecznie mijając po drodze swojego faceta. Nawet nie wiesz, co takie niewinne gesty potrafią zdziałać. Twój mężczyzna nie będzie mógł doczekać się czasu tylko dla Was.

Na koniec pamiętaj o jednym: nie obżeraj się, jak świnia. Wiem, że te wszystkie pyszności są na wyciągnięcie ręki, a babcia ciągle uzupełnia talerz, ale ociężała i grubsza o 5 kilo nikogo nie zachwycisz swoją aparycją. Już nie mówiąc o byciu seksi z nadnaturalnie wystającym brzuchem (chyba, że jesteś w ciąży). Przeżarta nie będziesz miała siły na nic i jak zwykle skończycie na kanapie oglądając po raz dwunasty Kevina.

To tyle moich rad dla kobiet. Mam nadzieję, że opiszesz w komentarzach swoje sposoby na bycie seksi w Święta, a może już korzystasz lub masz zamiar z wymienionych powyżej. Za kilka dni pojawi się poradnik dla mężczyzn. Jeśli nie chcesz go przegapić, lajkuj profil na Fejsie, albo bądź vintage i dodaj blog do zakładek.

10 komentarzy:

  1. świetny blog,a porady takie prawdziwe. :) chociaż poza świętami również jest wiele okazji, by ubrać się jak milion dolarów, czy kusić faceta w większym gronie, a nie tylko w sypialni. A jeżeli nie ma takich okazji, to zawsze można je stworzyć ;D Z poradami zgadzam się w 100%. :)
    Pozdrawiam.
    uwolnij-zmysly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jasna cholera, ale sobie narobilem smaka na...pierogi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A propos punktu drugiego - trzeba przyznać, że kobiety są niesamowite, przynajmniej te, które mi przychodzą na myśl. Wigilijny poranek - typowa kura domowa, włosy w nieładzie, stare i rozciągnięte w cztery świata strony dresy, a całość przyprószona mąką i przyprawą do pierników; tego samego dnia wieczorem - milion dolarów, nie poznasz kobiety :)

    Świetny post, już nie mogę się doczekać poradnika dla mężczyzn :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że ja też się nad tym zastanawiałam? Szczególnie, jeśli czasem popatrzę na siebie. Makijaż robię prawie codziennie. Zawsze staram się ładnie zaszpachlować twarz. Ale jak trzeba umalować się na ważne wyjście lub imprezę, to nie wiem jakim cudem, ale make-up wychodzi mi lepiej. Nie rozumiem.

      Usuń
  4. Ja to mam dobrze, bo mój mąż ciągle mi mówi że powinnam z 10 kg przytyć żeby wyglądać normalnie. Więc ja się tam będę obżerać przez Święta, a co :P Wrócimy do domu, powrócą obowiązki i znowu schudnę w zawrotnym tempie. A co do reszty rad- cała prawda, chciałabym tak na częściej, nie tylko do Święta, ale jak przychodzi dorosłe życie, dzieci, dom do ogarnięcia, obiad do ugotowania- to muszę się przyznać, ale są wieczory, że jestem tak padnięta, że umycie włosów to ostatnia rzecz o jakiej jestem w stanie myśleć. A że taka zmęczona nie myślę... to sama wiesz:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie masz szczęście, jak mało która kobieta, że możesz sobie pozwolić na jedzenie do woli bez martwienia się o wagę. Idą Święta... może w końcu trochę odpoczniesz :)

      Usuń
  5. Nominowalam Cię do LBA, jeśli masz ochotę to zerknij do mnie na najnowszy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Przyjmuję nominację i już wiem, jak zrobię to po swojemu ;)

      Usuń